Wyraz twarzy Westa Wilsona w Summer House był pusty. Andrew Cohen zapytał go o jego związek z Amandą Batulą, ale odpowiedź była obojętna. Cichy. Prawie nieludzkie. Zapytany, czy bierze leki, Wilson przyznał. Beta-blokery.

Teraz stało się to powszechne. Khloe Kardashian bierze pigułkę od matki, aby pokonać nerwy na czerwonym dywanie. Gwiazdy, które otwarcie przyznają się do zażywania narkotyków poza oficjalnymi wskazaniami. Ta historia nie jest nowa, ale ostatnio stała się głośniejsza. Być może dlatego, że piętno wokół lęku zaczyna znikać w szwach. Mówimy teraz o kryzysie zdrowia psychicznego w języku, który jesteśmy w stanie zrozumieć.

„Słyszy się o tym częściej, ponieważ zaczęliśmy swobodniej rozmawiać o trudnościach” – wyjaśnia dr Gail Saltz. „Kiedy wstyd maleje, ludzie mówią: «Tak, biorę leki»”.

Wyjaśnijmy, co tak naprawdę dzieje się w organizmie. To nie są „pigułki szczęścia”. To nie jest terapia pigułkowa. Przede wszystkim są to leki na serce.

Jak faktycznie działają beta-blokery

Kardiolog Sanjeev Patel zauważa, że leki te są stosowane w leczeniu arytmii i nadciśnienia. Mechanizm ich działania jest prosty. Blokują receptory beta. Receptory te są aktywowane, gdy adrenalina (adrenalina) dostanie się do organizmu.

Adrenalina jest reakcją walki lub ucieczki. Strach powoduje jego uwolnienie. Moje serce bije. Ręce się trzęsą. Pojawia się pot. Beta-blokery zapobiegają dotarciu tego sygnału do receptorów.

„Adrenalina nadal jest” – wyjaśnia dr Saltz. „Po prostu nie pozwalają mu wykonywać swojej pracy”.

Dlatego nie odczuwasz stresu fizycznego. Niepokój pozostaje. Panika jest prawdziwa, ale ciało pozostaje spokojne.

Istnieją dwa główne rodzaje narkotyków. Te selektywne, jak atenolol, działają przede wszystkim na serce. Te nieselektywne, takie jak propranolol, działają na szerszy zakres receptorów. Większość osób cierpiących na stany lękowe przyjmujących beta-blokery stosuje propranolol.

Maskują panikę, ale jej nie eliminują

To rozróżnienie jest ważne. Lekarz Jasmin z Wilna nazywa lęk sceniczny głównym przypadkiem zażywania narkotyków niezgodnie z zaleceniami.

Pamiętaj o tremie. Dreszcz emocji podczas startu samolotu. Ważna rozmowa kwalifikacyjna. Współczulny układ nerwowy chce biegać. Beta-blokery mówią stop. Drżenie ustanie. Silne bicie serca ustępuje.

Ale czy Twój mózg się uspokaja? Nie koniecznie. Stoisz tam i na zewnątrz wyglądasz spokojnie, ale w Twojej głowie może szaleć huragan. Zewnętrzne znaki znikają, ale wewnętrzna burza trwa.

„Maskują doznania fizyczne” – mówi Jasmine. „Ale nie sprawiają, że twoje myśli stają się mniej niespokojne”.

Dlatego tak bardzo je uwielbiają gwiazdy. Kamery rejestrują drżące dłonie, a nie szalone myśli. W przypadku wystąpień publicznych najważniejszy jest sygnał wizualny.

Kto nie powinien ich brać?

Czy denerwujesz się na imprezach w każdy weekend? Beta-blokery niewiele pomogą. Dowody sugerują, że nie są one skuteczne w leczeniu uogólnionych zaburzeń lękowych.

Nie leczą źródła problemu. Nie zmieniają Twoich wzorców myślenia. Doktor Saltz nazywa je „plastrami”. Przydatne na chwilę. Bezużyteczne przez całe życie. Jeśli cały dzień jesteś niespokojny, potrzebujesz terapii lub SSRI, a nie tabletki propranololu.

Istnieje również ryzyko. Są to silne leki na układ sercowo-naczyniowy.

  • Zawroty głowy
  • Zmęczenie
  • Duszność

Niektórzy w ogóle nie mogą ich przyjmować. Pacjenci cierpiący na astmę powinni unikać ich stosowania. Podobnie jak osoby cierpiące na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (POChP), cukrzycę lub niskie ciśnienie krwi. Przed wypisaniem recepty lekarz sprawdza parametry życiowe.

Nie zamawiaj ich poprzez aplikacje telemedyczne bez nadzoru. To niebezpieczne.

W przeglądzie opublikowanym w 2025 roku w Journal of Affective Disorders znaleziono ograniczone, wiarygodne dowody na ogólną skuteczność beta-blokerów w leczeniu lęku.

Używaj ich ostrożnie. Wiedz, w co się pakujesz. Kryją drżenie, ale nie smutek. I w końcu trzeba sobie poradzić z tym smutkiem.

Nie można leczyć przyczyny strachu za pomocą leków.