Moje życie to ekosystem. Zegarek śledzi Twoje biegi, telefon przypomina Ci o rzeczach do zrobienia, a AirPods tworzą tłumiącą hałas sferę pomiędzy chaosem a koncentracją. To działa. Głównie.

W poniedziałek 8 czerwca Apple zorganizowało coroczną prezentację WWDC. Twórcy i szczęśliwa prasa po raz pierwszy mogli przyjrzeć się nowym produktom. iOS 17 zostanie wydany jesienią tego roku. Pojawi się zaktualizowany asystent AI, Siri. Narzędzia do edycji zdjęć stały się inteligentniejsze. Ale co jest dla mnie naprawdę ważne? Coś, co zostało zaprojektowane z myślą o tym, jak faktycznie żyję.

Siedziałem w Cupertino i oglądałem dema. Trzy cechy wyróżniały się na tle pozostałych. Nie ze względów marketingowych, ale z powodów życiowych.

1. Ciało się zmienia, a aplikacje muszą zmieniać się wraz z nim

Tej jesieni aplikacja Zdrowie wreszcie dobrze radzi sobie z okresem okołomenopauzalnym i menopauzą. Koniec z niejasnymi trackerami cyklu menstruacyjnego. Rejestrujesz początek miesiączki, a aplikacja uczy się Twojego rytmu. Z biegiem czasu zauważa nieprawidłowości. Jeśli Twój organizm zacznie wykazywać oznaki wchodzenia w okres okołomenopauzalny lub wykryje coś wymagającego pomocy lekarskiej, zostaniesz o tym powiadomiony.

Możesz teraz śledzić swoje objawy. Sucha skóra, zmęczenie, wypadanie włosów, uderzenia gorąca, mgła mózgowa.

Chodzi o uznanie rzeczywistości biologicznej, zamiast ją ignorować, aż będzie za późno.

W tym tygodniu Apple uruchomiło także trzytygodniowy program treningowy. Łączy w sobie ćwiczenia siłowe i jogę, których celem jest wzmocnienie stabilności organizmu w okresie zmian hormonalnych. Redukcja stresu nie jest tutaj skutkiem ubocznym, ale celem głównym.

2. Z czego właściwie się składa?

Chcesz poznać składniki zupy w nowym, modnym miejscu? Skieruj aparat.

Siri AI analizuje zdjęcie. Rozbija danie na składniki: białka, błonnik, stopień przetworzenia produktu. To nie magia. To wygodne. Zwłaszcza jeśli liczysz makroskładniki lub po prostu masz dość zastanawiania się, dlaczego po obiedzie czujesz się senny.

Uwaga: Wymaga to nowszej wersji systemu iOS. Funkcja nie działa wstecz w przypadku starszych wersji systemu operacyjnego.

3. Rodzicielstwo w epoce cyfrowej

Aby opracować tę funkcję, firma Apple nawiązała współpracę z Amerykańską Akademią Pediatrii. Posunięcie zasługujące na szacunek.

Konfigurowanie konta dziecka jest teraz zintegrowane bezpośrednio z procesem początkowej konfiguracji urządzenia. Wybierasz przedział wiekowy, a lista dostępnych aplikacji dopasowuje się automatycznie. W miarę jak dziecko dorasta, ograniczenia można stopniowo rozluźniać. Pojawiła się nowa sekcja „Kwoty tymczasowe”. Ogranicz treści rozrywkowe, gry i media społecznościowe. Ustaw konkretne godziny, w których te kategorie są dostępne.

Kontrola tutaj jest tak rygorystyczna, jak to tylko możliwe. Nowe kontakty? Nowe strony? Instalujesz aplikacje? Dziecko musi zapytać o pozwolenie. Dajesz albo odmawiasz.

Może to przypominać inwigilację. Ale czy to nie jest podstawowe bezpieczeństwo? Wiedzieliśmy, z kim nasze dzieci spotykają się poza szkołą. Teraz potrzebujesz do tego aplikacji.

Podsumowanie

iOS 17 zostanie wydany jesienią tego roku. Aktualizacja jest bezpłatna dla większości istniejących urządzeń. Nie musisz kupować nowego telefonu, aby korzystać z funkcji opartych na sztucznej inteligencji. Chociaż rejestracja w Developer Beta pozwala już teraz przetestować system – ze wszystkimi towarzyszącymi błędami.

Aktualizuję natychmiast. Integracja Siri wygląda obiecująco. Nie doskonały, ale obiecujący.

Czy rozwiąże to problem szumu informacyjnego? Prawdopodobnie nie. Ale może pomóc nam lepiej się po nim poruszać.

Czyż nie tego właśnie wszyscy szukamy?